| Wyruszyli na Pashtun Eagle |
| środa, 07 lipca 2010 09:10 | |||
|
Załogi, obsługa techniczna oraz kilkanaście jednostek sprzętowych, w tym pojazdy ciężarowo-terenowe Star 944, Jelcze, wozy dowodzenia ZWD-3, Mobilne Moduł Stanowiska Dowodzenia, pojazd osobowo-terenowy Honker, sanitarka z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej wyruszyły w podróż morską Okrętem Rzeczypospolitej Polskiej „Lublin" z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża (FOW). Trasa przerzutu to blisko 1000 mil morskich. W świnoujskim porcie, żołnierzy i załogę okrętu pożegnał dowódca 8FOW, kontradmirał Krzysztof Teryfter. Manewr załadunku na pokład okrętu był egzaminem praktycznym dla nowego nabrzeża i rampy załadunkowej. Było to również nowe doświadczenie dla żołnierzy „Wielkiej Błękitnej Siedemnastki", którzy po raz pierwszy wyruszyli w tego typu podróż morską. Po zaparkowaniu, pojazdy zostały zabezpieczone przez załogi, natomiast nowo zaokrętowani żołnierze musieli zapoznać się z okrętem oraz z zasadami bezpieczeństwa i przejść szkolenie z zakresu ratownictwa na morzu. ORP „Lublin" dowodzony przez kapitana marynarki Piotra Mazurka pokona łącznie ponad 2000 mil i spędzi na morzu kilkanaście dni. Po zakończonym ćwiczeniu wraz z żołnierzami powróci do macierzystego portu 31 lipca. Pozostali żołnierze 17 WBZ biorący udział w ćwiczeniu zostali przetransportowani drogą powietrzną samolotami transportowymi, CASA-295 z portu lotniczego Strachowice. Piechocińcy z siedemnastej zostali zapoznani z zasadami bezpieczeństwa oraz zasadami postępowania podczas sytuacji awaryjnej przez załogi z 13 Eskadry Lotnictwa Transportowego z Krakowa. Ćwiczenie „Pashtun Eagle" ma na celu sprawdzenie przygotowania pododdziałów brytyjskiej 16 Brygady do realizacji zadań w rejonie misji. Żołnierze będą wykonywać zadania jako wojska sojusznicze oraz współpracować z armią brytyjską. Ćwiczenie odbędzie się w realiach, które panują w Afganistanie (na przykład nazwy miejscowości, FOB'ów ( wysunięte bazy operacyjne) nazwiska realnych postaci, użycie sprzętu oraz zabezpieczenie logistyczne. Tekst i zdjęcia: ppor. Magdalena Goliszek
|












