| "Czarna Dywizja" podróżuje koleją |
| wtorek, 27 lipca 2010 09:27 | |||
|
Przetransportowanie czołgu o masie 45 ton na zestawie niskopodwoziowym o masie 33 ton stanowi nie lada wyczyn. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego nie zezwala na taki przejazd po drogach publicznych, gdyż nie posiadają one odpowiednich parametrów. Dlatego do transportu czołgów wykorzystano dziś czteroosiowe platformy kolejowe Slmmps o nośności 60 ton. Znajdujące się w rejonie wyczekiwania czołgi przemieściły się pod rampę kolejową, gdzie zostały naprowadzone przez zespół ładunkowy na platformy. „Najważniejsza jest współpraca z kierowcą oraz odpowiednie ustawienie czołgu przed rampą. Po wjeździe wystarczy tylko koordynować ruch gąsienic. Czasem wagony są nierówno ustawione, wówczas należy wykonać kilka manewrów, by ustawić gąsienice z powrotem na osi"- zaznacza dowódca zespołu starszy chorąży Słotwiński, na co dzień technik 2 kompanii 1 batalionu. „W czasie realizacji przewozów transportem kolejowym, a zwłaszcza podczas załadowania, przejazdu i wyładowania pojazdów należy zwracać uwagę na ścisłe przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa przez podległych żołnierzy"- podkreśla pełniący obowiązki dowódcy ćwiczącego batalionu kapitan Maciej Strzygocki. Dodatkowo nad prawidłowym ułożeniem i zabezpieczeniem transportu czuwał naczelnik Sekcji Przewozów i Eksploatacji PKP Cargo SA. w Żaganiu, Roman Polański, który sprawdzał ułożenie czołgów na platformie zgodnie z międzynarodowymi wymogami. Wojskowy transport kolejowy był przygotowany do odjazdu po sprawdzeniu czy załadowane pojazdy zostały odpowiednio zabezpieczone i unieruchomione. Starszy kapral Ryszard Rydzik z 3 kompanii 1 batalionu czołgów wchodzący z skład zespołu ładunkowego opowiada o praktycznym zabezpieczeniu pojazdu na platformie: „Najpierw należy sprawdzić czy hamulec jest włączony, a silniki zabezpieczone przed samoczynnym włączeniem. Następnie za pomocą łańcuchów mocujących należy zabezpieczyć czołg przed zsunięciem. Bardzo ważne jest unieruchomienie wież obrotowych i luf armatnich". To trzeci w tym roku przewóz sprzętu realizowany przez żagańskich pancerniaków drogą kolejową. Tekst i zdjęcia: por. Joanna Nowakowska
|












