GplustwitterfacebookYoutube
Tu nas znajdziesz

Dołącz do nas

Klub Wojsk Lądowych    Stara_Strona

Warto zobaczyć

  • twarze_nsr

     

  • patrol

  •  

    MSPO Kielce

    Wystawa_Sila_Zbrojnych

  • Swieto_WL_Superstacja

23 Brygada pomaga powodzianom
poniedziałek, 09 sierpnia 2010 14:42

7 sierpnia 2010 roku w godzinach popołudniowych na podstawie rozkazu DWL, 23 Brygada Artylerii skierowała siły i środki do udziału w akcji powodziowej do miejscowości Bogatynia (40 żołnierzy, 1 x sam. Honker, 3 x Star 266).

W związku z zalaniem dróg dojazdowych do Bogatyni i brakiem możliwości dotarcia do zalanego miasta żołnierze 23 BA zostali skierowani do Zgorzelca, gdzie od godzin wieczornych do późnonocnych (od ok. 21.00 do 2.30) pomagali przy budowie umocnień z worków z piaskiem.

8 sierpnia w godzinach południowych żołnierze 23 BA zostali przetransportowani śmigłowcami Mi8 z lądowiska przy Szpitalu w Zgorzelcu do Bogatyni. (Oprócz żołnierzy z Bolesławca przetransportowano żołnierzy z różnych jednostek 11 DKPanc wyposażonych m.in. w łopaty saperskie).

Od godz. 14.00 żołnierze 23 BA biorą udział w akcji usuwania skutków powodzi: pomagają w wynoszeniu mebli i wyposażenia mieszkań z zalanych domów, wywożą zalegający w piwnicach i mieszkaniach muł naniesiony przez rzekę, ewakuowali artykuły spożywcze z zalanego sklepu, usuwają przedmioty zalegające przez domami, które uniemożliwiają dostanie się do nich.

Żołnierze 23 BA pomagają na jednym z wielu odcinków. Na miejscu pracuje wielu żołnierzy z jednostek 11 DKPanc. (Zdjęcia żołnierzy 11 batalionu dywizji pracujących przy umacnianiu podmytej trakcji kolejowej).

9 sierpnia w godzinach nocnych 40 osobowa grupa żołnierzy przetransportowanych dzień wcześniej do Bogatyni została zgotowana przez kolejną zmianę. Na chwilę obecną dojazd do Bogatyni odbywa się samochodami ciężarowo-terenowymi przez Niemcy. Przejazd przez Niemcy odbywa się pod eskortą niemieckiej policji.

23 BA utrzymuje w Bogatyni grupę 40 żołnierzy i odwód w MSD do rotacji (zmiany) pracujących żołnierzy.

Tekst i zdjęcia: kpt. Remigiusz Kwieciński