| 68 lat husarskiego skrzydła |
| czwartek, 12 sierpnia 2010 13:11 | |||
|
Dużą rolę, jaką przywiązują największe rekiny biznesu do logotypów i marki swoich firm świadczy o ich pozycji na rynku, wartości czy zaufaniu, jakim są one darzone. Nie można skutecznie zdobywać nowych sprzymierzeńców czy klientów nie nawiązując z nimi klarownego dialogu. Podobnie jest w wojsku. Każda jednostka ma swoją oznakę rozpoznawczą, barwy, sztandar i historię. Pozwala to zachować każdej z nich autonomiczność oraz wizerunkową niezależność, a żołnierzom poczucie tożsamości z pięknymi tradycjami. „Niemniej jednak istnieje coś jeszcze. Coś, co łączy wszystkie jednostki naszej dywizji. Wspólny mianownik dla piechocińców, pancerniaków, saperów, logistyków, przeciwlotników, medyków, chemików, zwiadowców czy remontowców. To husarskie skrzydło noszone na lewym ramieniu naszego munduru”- podkreślił dowódca 11LDKPanc generał dywizji Mirosław Różański. Projektantem oznaki, która została zatwierdzona w Dzienniku Rozkazów Naczelnego Wodza i Ministra Spraw Wojskowych nr 4 z 11 sierpnia 1942 roku, był rotmistrz Stanisław Glasser. Znajduje się na niej czarna przyłbica ze skrzydłem husarskim składające się z 13 piór umieszczonych w okrągłej tarczy z pomarańczowym tłem. To nie jedyne symbole „Czarnej Dywizji” odwołujące się do historii wojskowości. Noszony przez żołnierzy na berecie proporczyk wzorowany jest na proporcu kwatery głównej 1 Dywizji Pancernej. Stosowane kolory czarny i pomarańczowy to barwy wojsk pancernych. 11LDKPanc to jedyna formacja Wojska Polskiego, która do munduru galowego nosi lewy naramiennik w kolorze czarnym, czarny beret i czarny krawat z odznaką dywizji. Także żołnierze generała Maczka nosili czarne naramienniki, berety i skórzane kurtki. Dzięki stosowanym wyróżnikom maczkowcy nazywani byli „Czarną Brygadą”.
Tekst: mjr Szczepan Głuszczak Zdjęcia: 11DKPanc
|












