| Kostrzyńskie niespodzianki |
| piątek, 13 sierpnia 2010 09:25 | |||
|
To nie ćwiczenia krośnieńskich saperów, ani scenariusz filmu sensacyjnego, a realne działanie jakich 21 Patrol Rozminowania ma wiele w swojej działalności. Po zarządzeniu ewakuacji mieszkańców z pobliskich budynków ze strefy niebezpiecznej, oraz wyłączeniu z ruchu odcinka drogi Kostrzyn-Dębno krośnieński dowódca Patrolu starszy sierżant Tomasz Andrzejak przystąpił do rozpoznania znaleziska. W wyniku przeprowadzonych oględzin miejsca patrol rozminowania „Czarnej Dywizji” przystąpił do podjęcia niewybuchu. Podjęto jeden pocisk moździerzowy kaliber 82 mm, który przetransportowano na poligon wojskowy OC Morsko celem zniszczenia. "Zgłoszenie jakie otrzymaliśmy byłoby jak wiele innych, jednakże w sytuacji, kiedy należy ewakuować ludność z mieszkań, organizować zamknięcia ruchu drogowego potrzebna jest pomoc z zewnątrz. W trakcie realizacji tego zgłoszenia współpraca na linii wojsko - policja przebiegała bez najmniejszych zakłóceń, z czego jestem bardzo zadowolony, gdyż to znacznie ułatwia nam pracę" powiedział zastępca dowódcy 21 Patrolu Rozminowania terenu starszy sierżant Tomasz Andrzejak.
Tekst: por. Robert Andrzejak Zdjęcia: st. sierż. Tomasz Andrzejak
|












