GplustwitterfacebookYoutube
Tu nas znajdziesz

Dołącz do nas

Klub Wojsk Lądowych    Stara_Strona

Warto zobaczyć

  • twarze_nsr

     

  • patrol

  •  

    MSPO Kielce

    Wystawa_Sila_Zbrojnych

  • Swieto_WL_Superstacja

Generał Freers w Polsce
środa, 18 sierpnia 2010 09:44

thumb_9Z kilkudniową wizytą, na zaproszenie Dowódcy Wojsk Lądowych generała broni Zbigniewa Głowienki, w Polsce przebywał Inspektor Wojsk Lądowych Bundeswehry generał broni Werner Freers.

Głównym celem wizyty gościa, która odbyła się w dniach 13-17 sierpnia 2010 roku, był udział żołnierzy Bundeswehry w ostatnim etapie pielgrzymki do Narodowego Sanktuarium na Jasnej Górze oraz udział w oficjalnych obchodach Święta Wojska Polskiego.

W trakcie pobytu w siedzibie Dowództwa Wojsk Lądowych generał Freers zapoznał się z prezentacjami poświęconymi polskiemu zaangażowaniu w misje KFOR w Kosowie i ISAF w Afganistanie oraz współdziałaniu w ramach Grupy Bojowej Unii Europejskiej. Spotkanie to było okazją do wymiany doświadczeń ze wspólnych działań, zwłaszcza że Polska po raz pierwszy wystąpiła w roli państwa wiodącego w Grupie Bojowej Unii Europejskiej.

Kolejnym elementem pobytu była wizyta gości z Niemiec w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej, gdzie zaprezentowano praktyczne działanie plutonu kawalerii powietrznej w terenie zurbanizowanym. Goście zapoznali się także z uzbrojeniem i wyposażeniem będącym w Brygadzie, w tym z symulatorem śmigłowca W-3 „Sokół” o nazwie „Klaudia”.

Miłym akcentem pobytu w naszym kraju było złożenie kwiatów na cmentarzu w Spale, gdzie pochowany jest świętej pamięci generał broni Tadeusz Buk.

***

gen.Freers- Jaki jest główny cel Pańskiej wizyty w naszym kraju, Panie Generale?

Po raz pierwszy przyjechałem do Polski jako Inspektor Wojsk Lądowych. Byłem już wcześniej kilka razy w waszym kraju, w tym w Warszawie, Szczecinie i innych miejscach. Tym razem celem wizyty jest też odwiedzenie moich kolegów, którzy także objęli nowe stanowiska służbowe. Skorzystałem również z okazji, by wziąć udział w pielgrzymce do Częstochowy i spotkać się z moimi żołnierzami, którzy szli na Jasną Górę. Tak więc łączy się w tym wyjeździe powód oficjalny, emocjonalny i osobisty, jakim jest spotkanie z moimi przyjaciółmi.

- Przez pół roku współtworzyliśmy jedną z Grup Bojowych Unii Europejskiej, w której Polska spełniała rolę państwa wiodącego. Jakie są Pańskie spostrzeżenia z tej współpracy?

To doskonały przykład tego, jak wspólnie możemy wspierać Unię Europejską, zwłaszcza że tę Grupę utworzyły państwa sąsiedzkie. Był to jeden z dobrych powodów, by tę Grupę utworzyć. Tym bardziej, że wszyscy jesteśmy członkami Unii i powinniśmy troszczyć się o jej siłę. Dlatego sądzę, że był to doskonały pomysł. Rozmawialiśmy w czasie spotkania o wnioskach płynących z tego doświadczenia. Osobiście uważam, że Polacy wykonali doskonałą pracę i sprawdzili się jako państwo wiodące. Obecnie dokonujemy ewaluacji tego okresu, gdyż patrzymy na to w kontekście kolejnej Grupy, jaką stworzymy wspólnie z Francją i Polską.

- Nasza dwustronna współpraca polega zarówno na wspólnych ćwiczeniach, kontaktach między jednostkami oraz dotyczy edukacji oficerów. Która z płaszczyzn współpracy jest według Pana najważniejsza?

Patrząc na naszą współpracę zarówno na poziomie dowództw, jak i jednostek, nie rozdzielałbym tego ani nie wartościował, co jest ważniejsze. Osobiście uważam, że to bardzo ważne, że współdziałamy w ramach wspólnej struktury, jaką jest Wielonarodowy Korpus w Szczecinie. Pozwala nam to zdobyć olbrzymią wiedzę i wskazówki, jak wspólnie działać efektywnie. Tym bardziej, że to doświadczenie wynika z wielu wspólnie realizowanych misji i ćwiczeń.  Jeśli spojrzymy na to z politycznego punktu widzenia, to wspólne funkcjonowanie w ramach Grupy Bojowej Unii Europejskiej nabiera szczególnego znaczenia. Ale chciałbym podkreślić, że najlepsze ze wszystkiego jest bezpośrednie współdziałanie między żołnierzami i jednostkami. W czasie wspólnych ćwiczeń, zawodów, czy wizytowania swoich jednostek nawiązuje się między nimi więź, która przydaje się w czasie wspólnego realizowania zadań. To jest podstawą budowania zaufania i partnerskich relacji. To przekłada się później na łatwiejsze budowanie relacji na poziomie operacyjnym, czy politycznym.

- Dziękuję za rozmowę

Tekst: Jacek Matuszak
Zdjęcia: mjr Sławomir Miszczuk, sierż. Krzysztof Grymułek