| Oczy i uszy żołnierza |
| środa, 01 września 2010 13:48 | |||
|
W projekcie rozwojowym udział wzięli pracownicy, doktoranci i studenci Wydziału Elektrycznego Politechniki Wrocławskiej oraz kadra wrocławskiego Centrum. Grant, finansowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, należy do tak zwanych „obronnych”. Wytwarzana technologia ma być przydatna przede wszystkim w wojsku. Zadaniem naukowców było zebranie maksymalnej ilości informacji na temat tego, co może znaleźć się na polu walki (ludzie, sprzęt lekki oraz ciężki). Wszystkie poruszające się elementy rejestrowane były za pomocą sensorów: akustycznych, sejsmicznych i wizualnych, mających współpracować ze sobą w sieci. Urządzenia rejestrujące mają przekazywać operatorom informacje na temat: rodzaju pojazdu, kierunku jego ruchu i jego położenia w terenie, a w stosunku do ludzi – przybliżonej liczebności pododdziału. Ponadto system będzie w stanie ocenić kierunek z jakiego padł strzał. Sensory stanowią oczy i uszy żołnierzy działających w terenie. Jak twierdzi doktor inżynier Jan Mazur - kierownik badań, elementem końcowym projektu, mającego zakończyć się w grudniu bieżącego roku, będzie stworzenie prototypu, który mógłby zostać szybko wdrożony do produkcji. Na świecie istnieją podobne systemy, posiadające jednak ograniczenia. Do ich największych wad należy awaryjność oraz często niewielka dokładność analizy danych, na przykład sensory nie są w stanie zarejestrować czy dźwięk wystrzału z broni jest falą bezpośrednią, czy też odbitą. Rodzimy system ma poradzić sobie z tego typu problemami. Tekst i zdjęcia: kpt. Piotr Szczepański
|












