| Pożegnanie Szefa Sztabu |
| piątek, 03 września 2010 10:01 | |||
|
Po ukończeniu Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Pancernych w Poznaniu, podpułkownik Wojciech Dobrzyń rozpoczął służbę zawodową w 37 pułku zmechanizowanym w Morągu, gdzie pełnił obowiązki służbowe jako dowódca plutonu, a następnie dowódca kompanii szkolnej. Po ukończeniu Wojskowego Kursu Doskonalenia Oficerów powrócił do Morąga zajmując kolejno stanowiska dowódcy kompanii i starszego oficera sztabowego. Po zakończeniu nauki w Akademii Obrony Narodowej pełnił służbę w 27 pułku zmechanizowanym w Braniewie, gdzie zdobywał szlify jako dowódca batalionu czołgów. Od 1993 roku związał się z rozpoznaniem ogólnowojskowym pracując na stanowisku szefa wydziału rozpoznawczego sztabu 15 Warmińsko – Mazurskiej Dywizji Zmechanizowanej w Olsztynie. Po rozwiązaniu dywizji pełnił służbę na różnych stanowiskach w wydziale rozpoznawczym 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej ostatecznie zostając jego szefem. W 15 Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej ppłk Wojciech Dobrzyń służył od 28 czerwca 2008 roku na stanowisku Szefa Sztabu Brygady. Na zajmowanym stanowisku wielokrotnie był wyróżniany za trud i profesjonalizm. Decyzją Ministra Obrony Narodowej z dnia 12.08.2010 roku wyznaczony został na stanowisko zastępcy dowódcy 20 Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej z jednoczesnym awansem na stopień pułkownika. Podczas pożegnania Sala Tradycji 15 Brygady Zmechanizowanej pękała w szwach. W pożegnaniu brali udział nie tylko podwładni i współpracownicy podpułkownika Wojciecha Dobrzynia, lecz również licznie przybyli pracownicy wojska oraz przedstawiciele jednostek i instytucji wojskowych Garnizonu Giżycko. Nie obyło się również bez łez wzruszenia. Jak w trakcie uroczystości powiedział dowódca brygady generał brygady Piotr Błazeusz, szkoda pozbywać się dobrego oficera, lecz cieszy awans i możliwość rozwoju. Panie Pułkowniku, Wszystkiego Najlepszego. Tekst: kpt. Dariusz Guzenda
|












