| Niebezpieczne 100 metrów |
| piątek, 17 września 2010 08:43 | |||
|
O tym , jakie zagrożenia wynikają z użycia przez przeciwnika improwizowanych ładunków wybuchowych wie każdy żołnierz. Dlatego też, nieustanny trening i uświadamianie zagrożenia było myślą przewodnią czwartkowego szkolenia inżynieryjno-saperskiego na placu ćwiczeń taktycznych. Zajęcia z udziałem instruktorów z 2 batalionu saperów: chorążego Radosława Bartkowskiego, młodszego chorążego Roberta Lewandowskiego, sierżanta Piotra Kłosa i starszego plutonowego Dariusza Janickiego rozpoczęły się od spraw teoretycznych by następnie przejść do praktycznego ustawiania pojedynczej miny, działania drużyny przy wykonywaniu przejść w klasycznym polu minowym czy też sposobów wykrywania min środkami podręcznymi. Podczas gdy żołnierze ćwiczyli poszczególne zagadnienia , młodszy chorąży Waldemar Kliczkowski z 1 batalionu piechoty zmotoryzowanej i starszy plutonowy Dariusz Janicki z 2 batalionu saperów, przygotowali ścieżkę saperską. Na odcinku 100 metrów ustawionych zostało 8 improwizowanych ładunków wybuchowych odpalanych różnymi metodami: naciągowo, naciskowo, odciążeniowo, elektrycznie, przy pomocy fal radiowych czy też wytworzonego pola indukcyjnego. Przy każdym stanowisku, plutonowy Janicki demonstrował i wyjaśniał sposób działania każdego urządzenia, jego budowę, a co najważniejsze wskazywał na czynniki które wpływają na zwiększenie bezpieczeństwa podczas wykonywania zadania bojowego. Żołnierze uczestniczący w szkoleniu przekonali się, jak proste w konstrukcji, a przy tym jak niebezpieczne są pokazywane przez instruktorów pułapki. Tekst i foto: kpt. Janusz Błaszczak
|












