| Goście w Kazuniu |
| wtorek, 12 października 2010 12:26 | |||
|
Żołnierze Brygady przygotowali odwiedzającym różnego rodzaju atrakcje: pokaz tresury psów, zwiedzanie Sali Tradycji, pokaz sprzętu saperskiego, konkursy i zabawy, zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Nie omieszkaliśmy również zapewnić innych emocji. Dzieciaki same mogły kierować obsługą saperskiego robota oraz poszukać min w specjalnym ogródku przy użyciu wykrywaczy saperskich, a na Sali Tradycji przymierzać oporządzenie i historyczne hełmy z okresu II wojny światowej. Zabawy było, co niemiara! 2 Brygada Saperów przygotowała także stoisko promocyjne Narodowych Sił Rezerwy, gdzie dwie urocze żołnierki: podporucznik Patrycja Meks i starszy kapral Elżbieta Jarosz prezentowały atuty służby w szeregi tych korpusach. „Przyjemne z pożytecznym!” – jak skomentowała jedna z sympatycznych pań-wychowawczyń z przedszkola w Nowym Dworze Mazowieckim, widząc swoich podopiecznym hasających z psem „Kanto”, którego możliwości prezentował sierżant Mirosław Gierasimiuk. Dla dzieci, to właśnie nasze pieski stanowiły główną atrakcję, a wielu milusińskich wyraziło natychmiastową chęć zabrania „Kanto” do domu. Ciekawe, czy z równą aprobatą rodziców… Na słowa naszego przewodnika, że trzeba wstawać o 5 rano, żeby pieska wyprowadzać – zapał naszych dzieciaków nieco osłabł. Równie dużą popularnością cieszyły się pokazy udzielania pierwszej pomocy, w szczególności sztucznego oddychania prowadzone przez szeregowego Mariusza Banaszka. Wiele emocji wzbudziły zmagania sportowe. Największy wysiłek nasi milusińscy włożyli w przeciąganie liny, za co wszyscy uczestnicy zostali uhonorowani pamiątkami i okolicznościowymi dyplomami. Partnerem 2 Mazowieckiej Brygady Saperów w organizacji Dnia Otwartych Koszar był Mazowiecki Bank Spółdzielczy w Łomiankach – Oddział Czosnów. To nie pierwszy raz, kiedy sympatyczni pracownicy czosnowskiego banku z jego dyrektor panią Anną Sochą wspomagają kazuńskich żołnierzy w tego typu promocjach wojska. Dziękujemy serdecznie! „Cieszy mnie zainteresowanie młodzieży naszą jednostką. Połączenie lekcji historii ze współczesnym sprzętem Brygady i sportowymi emocjami musi zaowocować cennym narybkiem przyszłych, inżynieryjnych kadr” – żartobliwie zauważył gospodarz imprezy, dowódca Brygady pułkownik Jarosław Rusiński. Faktycznie, każdy wydatek saperskiej energii wart jest uśmiechniętych buzi naszych młodziutkich gości! Dla takich promyków słońca bramy Brygady są zawsze otwarte. Tekst i zdjęcia: kpt. Andrzej Górka
|












