| 7 lat bez Kuby |
| poniedziałek, 08 listopada 2010 14:54 | |||
|
W sobotę, 6 listopada 2010 r. minęła 7. rocznica śmierci podpułkownika Hieronima Kupczyka, pierwszego polskiego oficera poległego na misji w Iraku. W sobotnie przedpołudnie - na polecenie Dowódcy 12 Brygady Zmechanizowanej pułkownika Andrzeja Tuza - major Leszek Dembek wraz z kapitanem Sławomirem Herbichem i plutonowym Tomaszem Tygielskim udali się na Cmentarz Centralny w Szczecinie, gdzie na grobie śp. pułkownika Kupczyka złożyli wiązankę kwiatów i zapalili znicz, symbol Naszej pamięci o bliskich, którzy odeszli. Ponadto, w czasie, gdy przyszła do jednostki tragiczna informacja o śmierci Kuby, żołnierze z batalionu dowodzenia: starszy szeregowy Adam Żurawski i Dawid Wesołowski, pod dowództwem starszego kaprala Marcina Skrobackiego zaciągnęli wartę honorową. Podpułkownik Hieronim Kupczyk, absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Pancernych imienia Stefana Czarnieckiego. Od 1982 roku pełnił służbę wojskową w 5 Kołobrzeskim Pułku Zmechanizowanym, a następnie w 12 Brygadzie Zmechanizowanej imienia generała broni Józefa Hallera. Podczas I zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku organizował szkolenie irackiego Korpusu Obrony Terytorialnej. Kule zamachowców dosięgły Go 6 listopada 2003 roku, gdy wracał do bazy z uroczystości promowania nowo wcielonych żołnierzy irackiego Korpusu Obrony Cywilnej. Został pośmiertnie odznaczony przez Prezydenta RP Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i awansowany przez Ministra Obrony Narodowej do stopnia podpułkownika. Tekst i zdjęcia: kpt. Janusz Błaszczak
|












