| Doskonalenie współdziałania |
| wtorek, 16 listopada 2010 12:03 | |||
|
Jako pierwsi zajęcia zaczęli artylerzyści z dywizjonu artylerii samobieżnej pod dowództwem kapitana Jarosława Chojnackiego. W ramach kierowania ogniem kompanii piechoty zmotoryzowanej w natarciu wykonali na piątkę swoje zadania ogniowe. Bateria samobieżnych armato haubic Dana z rejonu stanowisk ogniowych w Konotopie bez problemów zniszczyła przeciwnika oddalonego o kilka kilometrów, który nacierał na broniącą się 1 kompanię piechoty zmotoryzowanej pod dowództwem porucznika Tomasza Kłonowskiego. Żołnierze z 1 kompanii piechoty zmotoryzowanej, na pasie taktycznym Bucierz zabezpieczali wejście do walki 4 kompanii 1 batalionu, której kołowe transportery opancerzone Rosomak z pełnym impetem przekroczyły rubież drogi brukowanej i ruszyły do natarcia. Kompania kapitana Puchały po wykonaniu natarcia osiągnęła, określona w rozkazie dowódcy batalionu, nakazaną rubież na której po spieszeniu żołnierzy z transporterów opancerzonych, dowódcy plutonów rozpoczęli systematyczne niszczenie wycofującego się przeciwnika. Do pomocy plutonom zmotoryzowanym aktywnie włączyły się obsługi zestawów ZU-23-2 Hibneryt z 1 baterii dywizjonu przeciwlotniczego, którzy wykonali strzelanie bojowe do celów naziemnych i powietrznych. Poniedziałkowe szkolenie i wspólne wykonywanie zadań taktycznych i ogniowych przez pododdziały różnych rodzajów wojsk miało na celu doskonalenie współdziałania wybranych elementów ugrupowania taktycznej grupy bojowej. Tekst i zdjęcia- kpt. Janusz Błaszczak
|












