| By nie zmarnować ani chwili |
| wtorek, 23 listopada 2010 09:34 | |||
|
Zajęcia dobowe rozpoczęły się od wczesnych godzin porannych, od pobrania broni, przygotowania wyposażenia indywidualnego i transportu z rejonu brygady z Międzyrzecza do Centralnego Ośrodka Zurbanizowanego (COZ) w Centrum Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Wędrzynie. „Wszystko odbywa się zgodnie z zasadami stosowanymi w rejonie misji. Od opuszczenia bram jednostki obowiązują wszystkie kody ubioru i uzbrojenia jak na teatrze działań. Staramy się nie zmarnować żadnej chwili szkolenia”- podkreślił dowódca „Alfy” podpułkownik Tomasz Biedziak, który podczas I zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie pełnił obowiązki zastępcy dowódcy Polskiej Grupy Bojowej. W pierwszej kolejności drużyny ćwiczyły patrolowanie piesze i działanie na punkcie kontrolnym. Przez cały czas żołnierze mogli czuć wzrok „Wielkiego Brata” – dowódcy drużyny, który obserwował ich działanie i poprawiał niedociągnięcia. Żołnierze rozpatrywali wiele scenariuszy oraz ćwiczyli różne rozwiązania zadania taktycznego. „Zawsze staramy się dopasować do sytuacji i dynamicznie reagować na zmianę okoliczności w jakich działamy”- przyznał celowniczy KTO Rosomak starszy szeregowy Radosław Przybylski. Ponadto dowódcy wprowadzają do szkolenia elementy współdziałania z ludnością Afganistanu oraz funkcjonowanie w odmiennych uwarunkowaniach religijnych i kulturowych. „Podczas ćwiczenia wdrażam kwestie wynikające z Praw Karazja. Musimy zachować balans pomiędzy naszymi procedurami taktycznymi i respektowaniem praw islamu”- podkreślił dowódca 1 plutonu piechoty zmotoryzowanej 2kpzmot podporucznik Dawid Butlak. Ćwiczenia dobowe zakończą się cyklem strzelań sytuacyjnych: „drużyna w zasadzce” następnego dnia rano. Żołnierze 2kpzmot ZB „Alfa” są w tej chwili na etapie współdziałania i zgrywania w ramach drużyny. Na początku grudnia bieżącego roku odbędą się certyfikacje najmniejszych komórek funkcjonalnych w pododdziałach „Czarnej Dywizji” przygotowujących się do operacji w Islamskiej Republice Afganistanu. Tekst i zdjęcia: mjr Szczepan Głuszczak
|












