| Czas przygotowań |
| środa, 24 listopada 2010 11:44 | |||
|
Szkolenie taktyczno-specjalne grupa realizowała wspólnie z pododdziałami 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza. Żołnierze ćwiczyli przeszukiwanie pojazdów i ludzi oraz procedurę „5-25”, czyli jak mówi plutonowy Robert Gruszczyński: „Jest to element najważniejszy jeśli chodzi o bezpieczeństwo, który wykonujemy praktycznie zawsze po zatrzymaniu i spieszeniu z pojazdu. Polega na sprawdzeniu terenu pod kątem znalezienia improwizowanego ładunku wybuchowego IED w najbliższej odległości, dalej w odległości 5 i 25 metrów”. Dodatkowo żołnierze 34BKPanc zostali zapoznani przez ich kolegów z Międzyrzecza z pojazdami KTO Rosomak, na których będą działać podczas misji. „Jest to o tyle istotne, że większość z nas nie miała do czynienia z tym sprzętem i trzeba sobie przyswoić nawet tak wydawałoby się proste sprawy jak sprawne wsiadanie i spieszanie z pojazdu”- twierdzi dowódca grupy chorąży sztabowy Zbigniew Wojdak. Kolejną część zajęć stanowiło strzelanie sytuacyjne nr 1 z kbs Beryl. Jest to strzelanie dynamiczne, polegające na prowadzeniu ognia z karabinka do celów ukazujących się z różnych postaw. Dowódca wprowadza w sytuację taktyczną, po czym żołnierze przystępują do prowadzenia ognia. Pierwszy ukazujący się cel to karabin maszynowy przeciwnika w odległości 250m, natomiast drugi to grupa piechoty w odległości 200m, poruszająca się ruchem skośnym. Strzelec ma tylko 15 sztuk amunicji do zniszczenia celu. Zadanie polega na odparciu ataku przeciwnika, udzieleniu pomocy rannym i zorganizowaniu ewakuacji medycznej. W tym celu w ramach zajęć żołnierze dodatkowo ćwiczą przygotowanie do pracy radiostacji TRC-9200 oraz określanie współrzędnych w układzie UTM za pomocą mapy i GPS. Przed nimi jeszcze wiele takich zajęć, aby mogli solidnie i w pełni przygotować się do czekających ich już niedługo realnych zadań w czasie afgańskiej misji. Tekst i zdjęcia: por. Rafał Nowak
|












