| Zaopatrzeniowcy w boju |
| czwartek, 25 listopada 2010 12:28 | |||
|
„Jesteśmy pierwszą jednostką wojskową w Polsce, która została wyposażona w PPT-10. Dziś przy jego pomocy sprawdzimy praktyczne działanie tankowania w warunkach polowych”- zaznacza dowódca krośnieńskich zaopatrzeniowców podpułkownik Tomasz Hoffman. „Urządzenie PPT-10 służy do tankowania pojazdów gąsienicowych i kołowych. Jego zaletą jest możliwość tankowania dużej ilości pojazdów w krótkim czasie”- dodaje dowódca batalionu. Dwudniowe ćwiczenie taktyczno-logistyczne jest zwieńczeniem trwającego już od 15 listopada szkolenia poligonowego. W pierwszym tygodniu zaopatrzeniowcy zostali sprawdzeni z wyszkolenia strzeleckiego, wykonali strzelania szkolne i bojowe w różnych warunkach oraz rzucali granatem bojowym, zarówno obronnym i zaczepnym. Doskonalono procedury z zakresu ewakuacji medycznej (MEDEVAC) oraz sprawdzono normy szkoleniowe z rozwijania i zwijania urządzeń logistycznych takich jak cysterny paliwowe. W drugim tygodniu skupiono się na szkoleniu taktyczno-logistycznym. Kompania transportowa została wsparta przez dwa plutony zmotoryzowane i drużynę saperów, ćwiczyła między innymi takie elementy jak: działanie pododdziału logistycznego w natarciu oraz działanie jako czołówka materiałowa.
Przebieg pierwszego dnia ćwiczenia przedstawia Dowódca 1 kompanii transportowej kapitan Grzegorz Wasilewski: „O godz. 6.00 został ogłoszony alarm, żołnierze pobrali broń, wyposażenie i racje żywnościowe na trzy doby walki, następnie przemieściliśmy się do rejonu wyczekiwania. W tym czasie patrol czołowy wykonał rekonesans rejonu wyjściowego”. W składzie patrolu oprócz zaopatrzeniowców zadania wykonywali także saperzy z 5bsap oraz żołnierze ze zgrupowania bojowego Bravo IX zmiany PKW Afganistan, którzy przemieszali się na Kołowych Transporterach Opancerzonych (KTO) Rosomak. W trakcie rozpoznawania drogi marszu na drodze wybuchł pozorowany IED (improwizowany ładunek wybuchowy), procedurą „5-25” sprawdzono teren w pobliżu pojazdów, dalej w odległości 5 i 25 metrów. Drużyna saperów przy pomocy wykrywaczy min dokładnie zbadała drogę, aby patrol mógł kontynuować marsz. Zanim jednak przemieszczający się żołnierze dotarli do rejonu wyjściowego spotkali się ze staranie przygotowaną zasadzką, z której udało im się sprawnie wydostać i dotrzeć do celu. W rejonie rozmieszczenia o godzinie 16.00 „Rosomaki” w warunkach polowych uzupełniały paliwo w PPT-10 (Polowym Punkcie Tankowania). „Ćwiczenie taktyczno-logistyczne ma na celu sprawdzenie przez dowódcę batalionu stopnia przygotowania kompanii transportowej w działaniu związanym z zabezpieczeniem materiałowym dywizji w czasie przygotowania i prowadzenia natarcia”- wyjaśnia dowódca 5bsap podpułkownik Tomasz Hoffman.
Tekst i zdjęcia: por. Joanna Nowakowska
|












