GplustwitterfacebookYoutube
Tu nas znajdziesz

Dołącz do nas

Klub Wojsk Lądowych    Stara_Strona

Warto zobaczyć

  • twarze_nsr

     

  • patrol

  •  

    MSPO Kielce

    Wystawa_Sila_Zbrojnych

  • Swieto_WL_Superstacja

Z Wyszkowa do wojska
środa, 01 grudnia 2010 08:10

thumb_01O tym, jak wygląda szkolenie żołnierzy służby przygotowawczej do Narodowych Sił Rezerwowych, mogli przekonać się uczniowie z Zespołu Szkół nr 2 w Wyszkowie, którzy 29 listopada 2010 roku odwiedzili zegrzyńskie Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki.

Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki (CSŁiI) w Zegrzu od października prowadzi szkolenie żołnierzy służby przygotowawczej do Narodowych Sił Rezerwowych (NSR). Chętnych do służby wojskowej jest wielu, jednak nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, na czym tak naprawdę to szkolenie polega. Uczniowie 4 klasy Technikum Handlowego z Zespołu Szkół nr 2 w Wyszkowie postanowili sprawdzić to osobiście, i 29 listopada „zameldowali się” w zegrzyńskiej jednostce.

Pierwszym punktem szkolenia przyszłorocznych maturzystów były zajęcia strzeleckie z wykorzystaniem trenażera TSS-4, który jest  jednym z nowszych nabytków w „arsenale” bazy szkoleniowej Centrum. Zasada działania trenażera jest prosta: strzał jest symulowany poprzez emisję promieniowania z lasera, umieszczonego wewnątrz broni, w kierunku tarczy, na której wyświetlane są cele. Całości realizmu dodaje dźwięk wystrzału, emitowany przez głośniki. Właśnie tak ćwiczą elewi, czyli żołnierze służby przygotowawczej do NSR, zanim przystąpią do strzelań z użyciem amunicji bojowej. Pod bacznym okiem instruktora, starszego sierżanta Marcina Biernackiego, uczniowie wykonali strzelania z pistoletu wojskowego P-83 oraz z karabinka Beryl, i trzeba przyznać, że poszło im całkiem dobrze.

Ze strzelnicy uczniowie udali się do budynku Ośrodka Szkolenia Podstawowego, który obecnie jest dla elewów „drugim domem”. Tutaj mieszkają, odpoczywają po trudach szkolenia oraz przygotowują się do kolejnych zajęć. W tym przypadku nie było jednak mowy o jakimkolwiek odpoczynku, o co zadbał młodszy chorąży sztabowy Jakub Kropiwnicki. Chorąży przeprowadził krótkie, lecz intensywne zajęcia z musztry, w trakcie których uczniowie nauczyli się m.in. prawidłowego wykonywania podstawowych komend. Wykazali się dużym zaangażowaniem i zdyscyplinowaniem, dowodząc tym samym, że już teraz są dobrymi kandydatami do służby w wojsku. Udowodnili to również w kolejnym punkcie szkolenia, a mianowicie na zajęciach sportowych w tzw. ośrodku sprawności fizycznej (OSF). Kapitan Robert Gawkowski wycisnął z nich siódme poty, jednak uczniowie ponownie pokazali charakter. Nie zniechęciła ich nawet śnieżyca, która właśnie w tym czasie przechodziła nad Zegrzem. Jak sami przyznali, było ciężko, ale ciekawie, i z chęcią ponownie przyjadą do Centrum. Kto wie, być może nawet jako żołnierze służby przygotowawczej do Narodowych Sił Rezerwowych.

Tekst i zdjęcia: kpt. Michał Romańczuk