| „Przyszli żołnierze” |
| poniedziałek, 06 grudnia 2010 10:55 | |||
|
Już od dłuższego czasu wrocławskie Centrum współpracuje z Katolickim Liceum Ogólnokształcącym im. Błogosławionego Edmunda Bojanowskiego w Henrykowie. Dlatego wizyty młodych ludzi, których pasją jest Wojsko Polskie tak bardzo cieszą. Wycieczka rozpoczęła się od zwiedzania Sali Tradycji Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych. Następnie, pomimo panującego zimna, żołnierze z Centrum przygotowali pokaz działania robota saperskiego „Inspektor”. Młodzież była pod wrażeniem z jaką precyzją i ostrożnością robot przenosi atrapę miny-pułapki. Ilość precyzyjnie zadawanych pytań świadczyła o tym, że uczniowie posiadają szeroką wiedzę z zakresu obronności. - Przyjrzenie się jak od środka wygląda wojsko i sprzęt na jakim pracują saperzy i chemicy to doskonała okazja, żeby zastanowić się jakiej specjalności żołnierzem będę chciał zostać. Byłem zaskoczony, że to aż tak nowoczesny sprzęt - wyznał jeden z uczniów. Kolejnym etapem wycieczki była sala do szkolenia w zakresie przeciwdziałania improwizowanym urządzeniom wybuchowym. To właśnie w niej zebrane zostały przykłady min - pułapek z jakimi mieli styczność nasi żołnierze na misjach w Iraku, czy Afganistanie. Duże zaskoczenie wywołał przykład ukrycia detonatora bomby w czajniku. Jednak największą atrakcją okazała się możliwość strzelania z pistoletu, do którego wykorzystuje się trenażery „Cyklop” oraz „Czantoria”. - Chcemy organizować jak najwięcej takich wycieczek. Z takiej praktycznej lekcji zapamiętają dużo więcej. A mam nadzieję, że wyrosną z nich przyszli żołnierze Wojska Polskiego - stwierdził jeden z opiekunów, podpułkownik rezerwy Jan Deja. Uczniowie dowiedzieli się także o podstawowych informacjach na temat służby przygotowawczej do Narodowych Sił Rezerwowych (NSR). Być może wśród zwiedzających byli właśnie ci, którzy w przyszłości zasilą szeregi NSR. Tekst i zdjęcia: Edyta Szura
|












