| Bombowe Mikołajki w 12 BZ |
| poniedziałek, 06 grudnia 2010 13:15 | |||
|
Komendant ochrony, starszy chorąży Tomasz Maczan, który przygotował i kierował szkoleniem dla żołnierzy i pracowników wojska 12 Brygady Zmechanizowanej w Szczecinie, przed rozpoczęciem pokazu wprowadził wszystkich obecnych w sytuację taktyczną. „Podczas wykonywania swoich codziennych, porannych obowiązków szef kompanii zauważa dziwne opakowanie, z którego wystają przewody elektryczne”- informuje o sytuacji chorąży Maczan. Szef kompanii, natychmiast powiadamia oficera dyżurnego, który po zabezpieczeniu miejsca niebezpiecznego znaleziska i ewakuacji personelu, powiadamia poszczególne ogniwa służbowe i pozostałe instytucje, z którymi jednostka ściśle współpracuje w tego rodzaju przypadkach. Po chwili, na miejsce niecodziennego znaleziska przyjeżdżają samochody z funkcjonariuszami z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego(SPAT), działającego przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Po przybyciu funkcjonariuszy SPAT-u, do miejsca, w którym znajduje się podejrzany pakunek, zostaje wysłany robot, obsługiwany przez jednego z wyszkolonych członków oddziału. Za pomocą umieszczonych kamer, policjanci, stwierdzają, że jest to prowizoryczny ładunek wybuchowy domowej roboty. Nie mogąc go detonować na miejscu, robot przewiózł ładunek w bezpieczny rejon, gdzie został on zneutralizowany jednym strzałem z armatki wodnej. Precyzja i fachowość z jaką funkcjonariusze ze szczecińskiego SPAT-u operowali robotem, który bezbłędnie podjął „bombę domowej roboty” i sposób w jaki bomba została zneutralizowana, zyskała uznanie wśród wszystkich żołnierzy uczestniczących w poniedziałkowym pokazie.Celem tego rodzaju szkolenia, które zostanie przeprowadzone również w garnizonie Stargard Szczeciński 10 grudnia, było doskonalenie działania służb dyżurnych i zachowania się każdego żołnierza i pracownika wojska w sytuacjach naruszenia systemu ochrony jednostki. Tekst i foto: kpt. Janusz Błaszczak
|












