| Pociskiem kierowanym - Ognia |
| czwartek, 09 grudnia 2010 11:17 | |||
|
W środę, przy mroźnej aurze, działonowi z 5 i 6 kompanii piechoty zmotoryzowanej 2 batalionu imienia 14 batalionu Ułanów Jazłowieckich ze Stargardu Szczecińskiego wykonali strzelane szkolne numer 5 z wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych Malutka (PPK Malutka), z bojowych wozów piechoty (BWP-1). Strzelanie odbyło się na pasie taktycznym Mielno poligonu drawskiego. Po przybyciu żołnierzy i sprzętu na poligon drawski i przeprowadzeniu wielu czynności organizacyjnych, kierownik strzelania kapitan Maciej Kłaczkowski, dowódca 6 kompanii piechoty zmotoryzowanej, rozpoczął zajęcia. Poszczególne załogi w składzie: dowódca, działonowy-operator i kierowca, po załadowaniu pocisków kierowanych do przedziału bojowego BWP zameldowały o gotowości do strzelania. Na komendę kapitana Kłaczkowskiego: „Sokół 1 i 2 tu wieża. Naprzód” załogi wozów bojowych sprawnie zajęły swoje stanowiska ogniowe. Po wysunięciu pocisku rakietowego na prowadnicę, zlokalizowaniu celów przez dowódców, kierowcy zwiększyli obroty silnika, a po komendzie kierownika strzelania: „Pociskiem kierowanym –ognia”, działonowi, lekką ręką poprowadzili 10 kilogramowe pociski do celów, którymi były wyrzutnie pocisków rakietowych na pojazdach, oddalone o około 3000 metrów. Zajęcia na pasie taktycznym i poczynania załóg wozów bojowych 2 batalionu piechoty zmotoryzowanej obserwowali: generał dywizji Marek Tomaszycki, dowódca 12 Szczecińskiej dywizji Zmechanizowanej i generał brygady Andrzej Tuz, dowódca 12 Brygady Zmechanizowanej. Po zakończeniu strzelania na pasie taktycznym Mielno, generał Andrzej Tuz osobiście przekazał żołnierzom swoje uwagi, spostrzeżenia i wytyczne do dalszego doskonalenia umiejętności działonowych-operatorów. Przemieszczenie sprzętu i żołnierzy do garnizonu Stargard Szczeciński zakończyło zajęcia ogniowe 2 batalionu zmotoryzowanego na poligonie w Drawsku Pomorskim.
Tekst i zdjęcia: kpt. Janusz Błaszczak
|












