| Artyleryjski sprawdzian |
| piątek, 17 grudnia 2010 10:01 | |||
|
Od wczesnych godzin rannych na Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Żagań kierunek Świętoszów słychać było wystrzały. To świętoszowscy artylerzyści rozpoczęli szkolenie z użyciem amunicji bojowej. Zakres szkolenia obejmował strzelania na wprost z samobieżnej haubicy 122mm HS 2S1 Goździk i 85mm Armaty Dywizyjnej D-44. Dla żołnierzy dywizjonu artylerii samobieżnej to jeden z ważniejszych etapów szkolenia. Podstawowym orężem świętoszowskich artylerzystów jest samobieżna haubica kalibru 122mm Goździk. Czteroosobowa załoga musi pokazać dobre przygotowanie i zgranie. Każdy członek załogi wykonuje wiele ważnych czynności: amunicyjni między innymi nadzorują prawidłowe załadowanie amunicji, celowniczy wprowadza odpowiednie nastawy, poziomuje i gotowy do strzelania składa meldunek dowódcy. Przed oddaniem pierwszych salw wszystko musi być dopięte na przysłowiowy ostatni guzik. Żołnierze dywizjonu artylerii samobieżnej ze Świętoszowa odbyli również trening kierowania ogniem. Tym razem korzystali z 85mm armat dywizyjnych D-44. Taki sposób przeprowadzenia treningu wymusił na strzelających przygotowanie nastaw do strzelania sposobem rachunkowym. Jest to dobry sposób na doskonalenie umiejętności, które są bardzo istotne w utrzymaniu wysokiej kondycji strzeleckiej. -Żołnierze podczas wykonywania czynności na swoich stanowiskach funkcyjnych wykazali się dużym zaangażowaniem. Ich profesjonalizm przełożył się na uzyskanie wysokich wyników i pozwolił osiągnąć założone cele szkoleniowe.- podsumował szkolenie dowódca 2. baterii artylerii samobieżnej kapitan Grzegorz Pawełko. Mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych i niskiej temperatury obsługi działa wykonały swoje strzelania na oceny dobre i bardzo dobre. Wyniki uzyskane przez świętoszowskich artylerzystów potwierdziły wysoki poziom przygotowania pododdziału do wykonywania zadań zgodnie z przeznaczeniem. Tekst: Agnieszka Gaszak
|












