|
Ghazni. We wszystkich afgańskich bazach, w których służą polscy żołnierze, nasi kucharze przygotowują tradycyjną, polską kolację wigilijną. W największej z nich – w Ghazni - pięciu kucharzy od 19 grudnia gotuje dla 1300 osób.
Kucharze z Polskiego Kontyngentu Wojskowego dostali do dyspozycji blisko 5 ton produktów i półproduktów do przygotowania potraw na czas Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Będzie kapusta z grochem, barszcz czerwony z uszkami, krokiety z kapustą i grzybami, pierogi z kapustą, a w pierwszy dzień świąt – tradycyjne polskie wędliny oraz ciasto.
Żywność z Rejonowej Bazy Materiałowej we Wrocławiu do Afganistanu dotarła w dwóch transportach, samolotami C-17. Do polskich świąt przyłożą się też, zaproszeni na Wigilię Amerykanie, ofiarowując nie tylko owoce i napoje, ale również gotowe, świąteczne amerykańskie dania. Polscy żołnierze będą u nich gościć w pierwszy dzień świąt.
Jak informuje major Krzysztof Kowal, szef Służy Żywnościowej w PKW Afganistan, okres przedświąteczny, jest najtrudniejszy właśnie dla kucharzy.
„Nie tylko musimy zabezpieczyć wszystkie bazy w Afganistanie w produkty żywnościowe ale też przygotować potrawy wszystkich żołnierzy tu w Ghazni” – mówi major Kowal. „W tym czasie nie jesteśmy zwolnieni z wykonywania normalnych zadań – na bieżąco prowadzimy ewidencję, sporządzamy sprawozdania, pełnimy służby ochronne. Ale jest w tym coś pozytywnego – nie mamy czasu myśleć o coraz to większej tęsknocie za bliskimi”.
Tęsknota najbardziej doskwiera w Wigilię, kiedy nawet w kuchni słychać kolędy i wszyscy dzielą się opłatkiem. W Ghazni, 24 grudnia kolacja będzie podana o 17.30 i zasiądzie do niej 1300 żołnierzy. Oprócz majora Kowala z Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy gotują dla nich: starszy chorąży Adam Wrzesiński z 10 Pułku Dowodzenia w Warszawie, starszy sierżant Marek Wasiuta z 56 Pułku Śmigłowców Bojowych w Inowrocławiu, a także starszy kapral Sebastian Wilk i starszy szeregowy Rafał Kaleta z 10 Opolskiej Brygady Logistycznej.
Pozostałe bazy, między innymi FOB Warrior, FG Giro i FG Quarabagh we własnym zakresie przygotowują swoje Wigilie. Niespodzianką dla wszystkich są w tym roku cztery tony paczek ze słodyczami z Polski.
Tekst: Agnieszka Szkoda Zdjęcia: archiwum IWsp SZ
|