|
W piątek 30 września 2011 roku na poligonie w Drawsku Pomorskim zakończyły się przeprowadzone z wielkim rozmachem ćwiczenia Wojsk Lądowych pod kryptonimem „Dragon 11”. Istotny komponent „Czarnej Dywizji”, biorący udział w szkoleniu stanowiły siły 5 Lubuskiego pułku artylerii (5 Lpa) zSulechowa.
Dla żołnierzy 5 Lpa udział w tym przedsięwzięciu szkoleniowym rozpoczął się 5 września 2011 roku przemieszczeniem wydzielonych sił i środków do Drawska Pomorskiego. Większość żołnierzy oraz sprzętu drogę na poligon pokonała koleją, transportem operacyjnym. To pierwsze i zarazem bardzo istotne zadanie zostało zrealizowane w sposób planowy i bezkolizyjny.
Pierwsze dni szkolenia poligonowego zostały wykorzystane na zabezpieczenie bojowe, w szczególności przygotowanie rejonów ćwiczeń pod względem rozbudowy inżynieryjnej oraz bezogniowe zgrywanie pododdziałów. Dywizjon artylerii rakietowej (dar) pod dowództwem podpułkownika Ryszarda Różyckiego dodatkowo przygotowywał się do realizacji zadań w ramach taktycznej grupy bojowej (TGB), której pokaz działania zaplanowano na 12 września.
Kolejne dwa tygodnie zajęć poświęcono na intensywne szkolenie. W ramach zajęć zarówno dowódca dar, jak i dowódca pułku przeprowadzili swoje zgrywające treningi kierowania ogniem. Ich oceny potwierdziły wysoki poziom wyszkolenia rakietowców.
Ćwiczenie „Dragon 11” zostało uroczyście rozpoczęte 24 września. Część taktyczna trwała przez kolejnych pięć dni. Główną rolę w tym czasie odgrywały sztab pułku oraz dar. Struktury te realizowały procedury planowania oraz organizacji działań bojowych. W tym czasie zadania ogniowe rakietowcy wykonywali aplikacyjnie, czyli bez użycia amunicji bojowej.
Od czwartku, 29 września, rozpoczęły się manewry na wielką skalę. Już wczesnym rankiem dar zrealizował przedsięwzięcia całkowitej likwidacji skażeń we współdziałaniu z brodnickimi chemikami. Po południu ćwiczący rakietowcy zajęli rejon stanowisk ogniowych. Zadanie ogniowe w warunkach ograniczonej widoczności zostało ocenione bardzo dobrze. Należy tu nadmienić, że ocenę dokładności strzelania przeprowadzono z wykorzystaniem zestawu rozpoznania artyleryjskiego Liwiec.
Ostatni dzień ćwiczeń obfitował w wykonywanie zadań ogniowych. Poza licznymi zadaniami realizowanymi aplikacyjnie dar zrealizował dwa zadania amunicją bojową, uzyskując najwyższe oceny.
„Dziękuje wszystkim żołnierzom zaangażowanym w ćwiczenie Dragon. Jestem zadowolony z postawy was wszystkich, bardzo dobrze reprezentowaliście 5 Lubuski pułk artylerii, potwierdzając to uzyskanymi ocenami” - tymi słowami dowódca pułku pułkownik Sławomir Owczarek podziękował wszystkim uczestnikom ćwiczenia.
„Dragon był najważniejszym sprawdzianem dla mnie i moich żołnierzy w przeciągu ostatnich lat. Swoim działaniem potwierdziliśmy, że jesteśmy w stanie wykonać wszystkie zadania, jakie stawiają nam nasi przełożeni na wysokim poziomie. Za to wszystkim moim żołnierzom dziękuję” - dodał podpułkownik Ryszard Różycki, dowódca dar.
Tekst: por. Marcin Stajkowski Zdjęcia: por. Marcin Stajkowski, mł. chor. Tomasz Rybarczyk
|