| Złota piątka z „Czarnej Dywizji” |
| środa, 01 grudnia 2010 09:25 | |||
|
Prowadząca leśnymi ścieżkami trasa o długości 42 kilometrów i 195 metrów, jesienno-zimowa aura, topniejący śnieg, a miejscami błoto sięgające kostek wielu zniechęciłyby do biegu, ale nie reprezentację 11. Dywizji Kawalerii Pancernej (11DKPanc). Drużyna liczyła pięciu zawodników. Zadanie jakie mieli do wykonania to przebiegnięcie maratońskiego dystansu w pełnym umundurowaniu polowym (mundur z długim rękawem, beret lub czapka polowa, buty krój wojskowy minimalna wysokość cholewki 8 cali) oraz z 10-kilogramowym plecakiem. -Plecaki na starcie ważą nawet 12-13 kg, zabieramy w nich napoje i odżywki, aby w trakcie biegu uzupełniać niedobory wody i glikogenu, punkt żywieniowy na trasie był tylko na półmetku i mecie.- mówi kierownik drużyny plutonowy Krzysztof Tumko z 69. Leszczyńskiego pułku przeciwlotniczego. Plecaki ważono na mecie, waga poniżej 10 kg dyskwalifikowała zawodnika.
-Maraton komandosa jest jednym najtrudniejszych biegów w Polsce, dlatego tym bardziej cieszymy się ze zwycięstwa.- podkreśla najlepszy z żołnierzy 11DKPanc plutonowy Krzysztof Tumko, który na metę przybiegł z czasem 3 godziny 13 minut zajmując tym samym drugie miejsce w klasyfikacji indywidualnej. Przed nim był tylko policjant starszy sierżant Paweł Piotraschke. -Wynik z sprzed roku poprawiłem o 10 minut, co jest dla mnie ogromnym sukcesem, bo razem z tegorocznym zwycięzcą pobiliśmy rekord trasy.- kontynuuje plut. Tumko. Przygotowania reprezentantów 11DKPanc do biegu komandosa trwały kilka miesięcy. Półtora miesiąca przed maratonem zawodnicy pokonywali dziennie trasy o długości od 20 do 30 km. Spędzili także 8 dni w Ośrodku Szkolenia Piechotu Górskiej „Jodła” w Zieleńcu. Podczas treningów w górach przebiegli 240 kilometrów. Wynik plutonowego Krzysztofa Tumko oraz dobre czasy wszystkich żołnierzy przyniosły 11. Dywizji Kawalerii Pancernej pierwsze miejsce w klasyfikacji zespołowej. Pozostali zawodnicy pokonali maraton w czasach: 3 godziny 51 minut chorąży Tomasz Kufel z 17WBZ, 4 godziny 4 minuty sierżant Marcin Matusiak z 5pa, 4 godziny 8 minut starszy szeregowy Krzysztof Dąbkowski z 69ppplot, 4 godziny 9 minut starszy szeregowy Bartosz Fiefer z 17WBZ. Liczba maratończyków w „Czarnej Dywizji” wzrasta z każdym rokiem, to dzięki takim sportowcom jak złota piątka z Lublińca. Tekst: Joanna Nowakowska
|












